wsie – wsie [bdta, 2015]

29/07/2015 by

10fuckingstars.wordpress.com

bandcamp

Płyta „Wsie” to jedno z najbardziej oryginalnych wydawnictw w historii polskiego undergroundu. Duet tworzą: Konrad Materek (głos, dźwięk) oraz Bartosz Zaskórski (tekst, dźwięk), którego płytę swego czasu recenzowałem.

Jeżeli chodzi o muzykę, nie jest łatwo o niej pisać. To coś, o czym można bredzić przez dziesięć stron, jak i mieć problem z napisaniem dwóch zdań. Jest na tyle ciekawa, że dobrze by było, gdyby Wsie wydały osobny album – bez wokalu. To, co panowie stworzyli, można by nazwać łagodnym noise’em albo brudnym ambientem.

Jeżeli chodzi o teksty, są to właściwie krótkie opowiadania. To, co napisał Bartek, kojarzy mi się z lirykami Jarka Janiszewskiego z Bielizny (gdy ten jeszcze potrafił pisać). Rymów tu nie ma, ale lekko absurdalna treść – jak najbardziej. Wystarczy spojrzeć na tytuły utworów. Trzeba jednak przyznać, że każdy z tekstów ma sens, nie jest to „surrealistyczne”, za przeproszeniem, pierdolenie.

Kontrowersje może wzbudzać sposób podawania tekstu. Materek po prostu monotonnie deklamuje to, co napisał Zaskórski. Ma to swój klimat, ale w pewnym momencie odniosłem wrażenie, że Jaruzelski ogłaszający stan wojenny, wypada przy Materku jak gość ze zbyt wysokim poziomem serotoniny. Być może dlatego dziesięciominutowa „Wieś, o której nie powiemy wam niczego” wydaje się być najlepszym utworem na płycie.

Nie zmienia to faktu, że talent obu panów do tworzenia niebanalnych dźwięków oraz talent jednego z nich do opowiadania ciekawych historii, zaowocowały oryginalną płytą, którą warto – albo i trzeba – poznać.

Marcin Wandzel

el guapo – the phenomenon of renewal [1998] / hannes caspar

19/07/2015 by

10fuckingstars.wordpress.com

linki w komentarzach / links in comments

discogs

dischord

10fuckingstars.wordpress.com

El Guapo z czasów, gdy jeszcze interesowały chłopaków gitary. Późniejsze płyty też są fajne, ale dla mnie, jako że poznałem zespół właśnie dzięki „The Phenomenon of Renewal”, są również rozczarowaniem. Od „Super/system” to w sumie taki niebanalny „dance punk” (który jest bękartem post-punka), na bazie którego powstał, nomen omen, zespół Supersystem. Zresztą jeden z członków El Guapo skończył w !!!. Co ciekawe, w międzyczasie wyszła płyta live „The Geography of Dissolution”, którą trudno uznać za przystępną dla zwykłego śmiertelnika.

Na „Phenomenal” mamy połączenie math rocka z post-punkiem (gitara!). Świetna płyta. „Najlepsza, jaką wydaliśmy” – powiedział gość z Resin Records.

***

Hannes Caspar

Pisze do mnie koleżanka, że przysyła mi zdjęcia świetnego fotografa. Dałbym sobie uciąć, że Hannes Caspar gościł już na 10fs, ale jednak nie. Facet robi kapitalne zdjęcia. Wśród miliona gości fotografujących nagie panie jest być może w tej chwili najlepszy.

1

2

3

4

5

6

borderline collie – II [2014]

16/07/2015 by

10fuckingstars.wordpress.com

bandcamp

facebook

bdta

wsa

Znów się wymądrzam dla Wrocławskiej Sekcji Alternatywnej. Krótka, acz wnikliwa, piekielnie inteligentna recenzja.

o grande ogro – nashville sessions [2015]

15/07/2015 by

10fuckingstars.wordpress.com

bandcamp

http://ograndeogro.wix.com

Fajny math z Brazylii. Tylko trzy numery – jedynie do odsłuchu albo do ściągnięcia za co najmniej 3 dolary.

great falls / thou – wingwalker / prayer to god [2015] / lukáš dvořák

11/07/2015 by

10fuckingstars.wordpress.com

linki w komentarzach / links in comments

great falls

thou

bandcamp

hell comes home

Byłem troszkę napalony na ten singiel. Efekt nie jest piorunujący, ale niezły. Nie spodziewałem się, że te dwa covery będą lepsze niż oryginały Shellaca, ale jest dobrze, choć „Wingwalker” Great Falls jest trochę bezpłciowy, a dramaturgia „Prayer to God” została zastąpiona przez Thou darciem mordy.

Mimo tego warto posłuchać.

***

Lukáš Dvořák. Takie sobie te zdjęcia (choć niespecjalnie cierpię patrząc na urodę modelek), ale nie trafiłem ostatnio na nic ciekawego.

1

2

3

4

5

6

buzz rodeo – sports [2015]

02/07/2015 by

10fuckingstars.wordpress.com

bandcamp

facebook

1

Ten niemiecki zespół tak bardzo kojarzy się z latami 90., że jestem zdziwiony, że leci z empetrójek, nie z kasety. To było moje pierwsze wrażenie. Drugie – że Buzz Rodeo brzmi trochę shellacowato, ale głównie kojarzy się ze STNNNG.

Trio ze Stuttgartu nie odkrywa Ameryki, ale też nie przykrywa słabych kompozycji pojebaniem, byciem Pissed Jeans dla ubogich. Wśród wielu dzisiejszych noiserockowych zespołów wyróżnia się na plus.

11 dobrych numerów, którym zapewne nie zaszkodziłoby Electrical Audio.

***

This German band reminds me of the ‘90s so much that I’m shocked the music is coming out of mp3s and not a cassette. That was my first impression. My second was that Buzz Rodeo sounds kinda like Shellac, but mostly reminds of STNNNG.

The Stuttgart trio doesn’t reinvent the wheel, but it also doesn’t try to cover their weaknesses with being balls-out crazy, like a poor man’s Pissed Jeans. It stands out in a positive way among the contemporary wave of noise rock bands.

11 good songs – they probably wouldn’t be hurt by some Electrical Audio production.

(tłum. So why the long face, Horse?)

lunapar – lunapar [2014]

30/06/2015 by

10fuckingstars.wordpress.com

bandcamp

facebook

Na prośbę znajomego napisałem kilka słów o płycie zespołu Lunapar. Do przeczytania na wsa.org.pl

rainer maria – past worn searching [1997] / betsy schneider

20/06/2015 by

10fuckingstars.wordpress.com

linki w komentarzach / links in comments

rainer maria

polyvinyl records

10fuckingstars.wordpress.com

Tak jak w przypadku American Football, ktoś może zapytać: indie rock czy emo? Rainer Maria wydał więcej albumów niż AM i słychać na nich, że czasem bliżej mu do emo, czasem do indie rocka. I raczej ta uwaga dotyczy konkretnych LP, a nie poszczególnych utworów. Zresztą, co za różnica? Dobra płyta.

Mogliby wystąpić na Off Festivalu, bo wciąż grają po reaktywacji, ale raczej Rojek nie słyszał o nich. Pewnie nie odjebaliby chujni, jak The Jesus and Mary Chain.

***

Betsy Schneider

1

2

3

4

5

6

nihilosaur – death is the border that evil cannot cross [2013] / barbarella

13/06/2015 by

10fuckingstars.wordpress.com

bandcamp

Mój imiennik, który najwyraźniej śledzi 10 fucking stars, podesłał mi link do tego materiału z adnotacją, że co to za pierdololo, że Nihilosaur gra metal i że recenzenci chyba noise’u nie słyszeli. Ja, jak nieraz tu pisałem, jestem słaby w uszach, ale dla mnie ta kapela – bardzo dobra zresztą – to metal. Myślę, że nie tylko mnie może się „Death is the Border That Evil Cannot Cross” kojarzyć z Today Is The Day (OK, może średnio).

Aha, zespół jest ze Szczecina. Jak co drugi ostatnio na blogu.

***

Będzie (prawie) goła baba, bo politycznie niepoprawnie fani 10fs narzekają, że czasem nie ma. Nie ma to jak w sobotnie przedpołudnie składać mebel z Ikei, oglądając „Barbarellę” – kretyński, psychodeliczny film Rogera Vadima.

1

2

3

4

5

6

two pin din & g.w. sok – gifts, milk and things [2014] / guy le baube

09/06/2015 by

10fuckingstars.wordpress.com

linki w komentarzach / links in comments

bandcamp

two pin din

tractor notown

aredje

Two Pin Din to Andy Kerr (ex-Nomenanso) i Wilf Plum (ex-Dog Faced Hermans), dołączył do nich G.W. Sok (ex-The Ex). Można by powiedzieć: „supergrupa”, ale ten termin kojarzy się z rockową popeliną.

Dwie gitary i wokal Soka, który śpiewa własne teksty. EP-ka przeszła chyba niezauważona, ale pewnie też nikomu nie zależało, żeby narobić wokół niej szumu.

***

Guy Le Baube. Tak jest!

1

2

3

4

6

5


Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: