Posts Tagged ‘post coś tam’

so slow – 3t [unquiet records; 2017]

12/05/2017

unquiet records.pl

bandcamp unquiet rec.

facebook unquiet rec.

bandcamp so slow

facebook so slow

soundlcoud


fot. Janek Fronczak

Z zespołem So Slow byłem dotąd słabo zaznajomiony. Ich dwóch płyt nigdy nie wysłuchałem dokładnie, a na koncert offfestiwalowy po prostu się spóźniłem. Na dodatek musiałem szukać w tłumie znajomego lewusa i nie widziałem praktycznie ani kawałka.

Do „3T” podszedłem nieufnie. Gdy widzę, jak gitarowe ansamble używają słów typu „tryboluminescencja”, to obawiam się, że będę miał do czynienia z czymś nadętym. Taki grzech nadmiernej poważki przydarzył się chociażby Starej Rzece czy którejś z kolei Alamedzie.

So Slow zresztą – poniekąd muzycznie, poniekąd „duchowo” – sytuuje się w rejonach zamieszkiwanych przez zespoły Kuby Ziołka.

Zawartość „3T” to czad ożeniony z ambientem, dalekimi echami etno, beatem techno, jazzem i co tam jeszcze usłyszysz. Jeśli miałbym porównać warszawski zespół z innym, to na myśl przychodzi mi świetny, a u nas raczej mało znany włoski Dead Elephant.

So Slow – czy to trzymając się gitarowej roboty, czy idąc w tereny odległe od rocka – przekonuje od początku do końca na swojej trzeciej płycie.

two pin din & g.w. sok – gifts, milk and things [2014] / guy le baube

09/06/2015

10fuckingstars.wordpress.com

linki w komentarzach / links in comments

bandcamp

two pin din

tractor notown

aredje

Two Pin Din to Andy Kerr (ex-Nomenanso) i Wilf Plum (ex-Dog Faced Hermans), dołączył do nich G.W. Sok (ex-The Ex). Można by powiedzieć: „supergrupa”, ale ten termin kojarzy się z rockową popeliną.

Dwie gitary i wokal Soka, który śpiewa własne teksty. EP-ka przeszła chyba niezauważona, ale pewnie też nikomu nie zależało, żeby narobić wokół niej szumu.

***

Guy Le Baube. Tak jest!

1

2

3

4

6

5

seawhores, powertakeoff, skoal kodiak, gay witch abortion – a butcher’s waltz [2011] / ed fox

07/03/2015

10fuckingstars.wordpress.com

linki w komentarzach / links in comments

seawhores

powertakeoff

skoal kodiak

gay witch abortion

learning curve records

1

Bardzo fajna płyta, na której najlepiej wypadają Seawhores i zwłaszcza powertakeOff: „Plow Share” to zajebisty numer. Może trochę więcej spodziewałem się po Skoal Kodiak, a Gay Witch Abortion od zawsze średnio mi wchodzi. Ale narzekać nie ma w sumie na co.

***

Ed Fox. Ale piękna okładka:

1

2

3

4

5

6

>Re-upload: Paraphrenia – Mantrykota [1994]

29/04/2009


czasem boję się, że za dużo wiem

Wrzucam ponownie tę zajebistą płytę. Nawet w lepszym bitrejcie, bo udało mi się ją znaleźć w komisie płytowym. Mógłby ktoś Mantrykotę (Mantrykota?) wznowić.


%d blogerów lubi to: