nac/hut report – transmisja z przesilenia [crunchy human chldren; 2020]

bandcamp

facebook

Duet z wykupionym abonamentem – po raz czwarty na 10fs.

Ciekawiło mnie, czy wymiękną i nagrają coś bardziej przystępnego. Nic z tego – Jadwiga Taba i LM na „Transmisji z przesilenia” wciąż częstują słuchacza dziwną mieszanką, którą można określić jako połączenie poszarpanego noise’u (muzyka) z dream popem (wokal).

Nac/Hut Report dryfuje w moich ulubionych rejonach rodzimego undergroundu – jakby byli osobnym undergroundem. Pocieszam się, że nie jestem jedyną osobą, której to dziwadło się podoba.

Najfajniejszy fragment tej płyty to „Pogłosy”, kojarzące się mi z „Pure Phase” Spiritualized.

Niewiele jest zespołów jednocześnie i tak mało przystępnych, i nagrywających coś, co można uznać najzwyczajniej w świecie za ładne.

Drogę, którą idą Nac/Hut Report, może nie do końca wyznacza linia prosta, ale tereny wciąż te same. Ciekawe, czy na następnej płycie czymś zaskoczą, czy znów przyjemnie będzie się słuchać charakterystycznych dla nich dźwięków, czy może znudzą. Stawiam na to drugie.

(o)(o)(o)(o)(o)(o)(o)(o)(o)(o)

wzmianki o czterech płytach: adam mańkowski II kirszenbaum II ascending order II nac/hut report

Chętnie zrecenzowałbym każdą płytę, jaką dostaję, ale to może dopiero wtedy, jak przestaną kręcić seriale, wydawać książki, zlikwidują Ligę Mistrzów itd. Albo jak do „redakcji” 10fs dojdzie kilka osób.

Poniżej kilka materiałów, których uważnie wysłuchałem i które mi się spodobały, ale na to, żeby o nich napisać, nie miałem czasu albo zabrakło po prostu odpowiedniego impulsu, typu: „chuj tam, siadam i piszę”.

***

adam mańkowski – dźwięki z offu [attenuation circuit; 2018]

Kolejny, intrygujący materiał Adama Mańkowskiego, który kilka razy, w różnych wcieleniach gościł na 10fs (tu, tu, tu i może gdzieś jeszcze).

„Dźwięki z offu” to jedna z nienapisanych recenzji w ubiegłym roku. Płyta poświęcona pamięci Grzegorza Królikiewicza, zmarłego w 2017 r., związanego z Łodzią reżysera, scenarzysty, profesora sztuk filmowych i pedagoga. Sama płyta jest, jak pisze Adam, „autorskim projektem muzycznym, który stanowi próbę subiektywnej interpretacji ogromnego bogactwa doświadczeń, jakie niesie ze sobą filmowy debiut Grzegorza Królikiewicza – film «Na Wylot»”.

***

kirszenbaum – stypa komedianta [karrot kommando; 2019]

Biorąc pod uwagę tytuły piosenek („Franz puKafka”, „Siedem minut w Tybecie”) pomyślałem, że to jakiś post-yass będzie. A to folk, ale niezwykły. Postfolk?

Polecam dziwne historie opowiadane przez tę, jak widzę, coraz częściej pojawiającą się tu i ówdzie kapelę, która zdobyła III nagrodę na 21. Konkursie Muzyki Folkowej „Nowa Tradycja”.

„Klezmerski post-rock”, „Wyspiański na mefedronie” – trzeba przyznać, że Karrot Kommando ładnie nam tu to wszystko opisało.

***

ascending order – peace be with u [enjoy life; 2018]

Nie będę kłamał, że wszystko, co wydaje Enjoy Life, wywołuje mój entuzjazm, ale ten ambient jest więcej niż przyjemny. Druga wizyta Ascending Order na 10fs.

***

nac/hut report – wszystko jeszcze jest [crunchy human children records; 2019]

Muzyczne dziwadło, które już gościło na 10fs, znów atakuje. Co tu mamy? Wciągające połączenie połamanego noise’u z dream popem? Mnie tak to brzmi. Ja to lubię, są tacy, co lubią jeszcze bardziej.

nac/hut report – grey zone collapse nostalgia [2017]

bandcamp

facebook

Popsuta elektronika, zamulające wokale, także obecność gitar, które wywołały we mnie skojarzenie, jakby jakiś przećpany DJ remiksował numery z indiepopowej składanki „C86”. Tak brzmi mniej więcej krakowski duet Nac/Hut Report. Oryginalnie niczym jego nazwa.

W wywiadzie dla „Dziennika Polskiego” dowiadujemy się od Brigitte Roussel bądź Li/ese/Li, że Nac/Hut Report lubi zniekształcać to, co ładne. Faktycznie tak jest: para miesza rzeczy popowe z noise’owymi. Wśród ulubionych zespołów wymienia: Royal Trux, Einstürzende Neubauten, Black Dice i Birthday Party. Sam, słuchając „Grey Zone Collapse Nostalgia”, pomyślałem o zespole Bjorna i Erica Copelandów oraz Aarona Warrena.

Dobrze by było, gdyby nowy materiał krakowskiego duetu okroić do ośmiu, góra dziesięciu numerów (raczej usunąć kilka ze środka, nie końca płyty). No ale nie sądzę, by Nac/Hut Report powstał po to, by spełniać zachcianki i się podobać.

nac/hut report – schism no symmetry [double hallucinative; 2015]

10fuckingstars.wordpress.com

bandcamp

double hallucinative

New release by Polish/italian duo Nac/Hut Report. “Schism No Symmetry” LP, composed between 2013 and 2015 in Krakow, goes deeper into the band’s musical obsessions: spastic dynamics, weird electronic treatments, skeletal vocals, “Concrete Musique” attitude and references to middle European avant-garde. Everything here is painfully forced to coexist into minimal harmonic structures.

10fuckingstars.wordpress.com

Ciekawy materiał. Gdy zacząłem słuchać „Schism No Symmetry”, pomyślałem, że to taki poszarpany shoegaze (złośliwy powiedziałby, że wypierdziany). Rzeczywiście, jest w tej muzyce coś z shoegaze’u i dream popu, poszatkowanego noise’em, surową elektroniką.

Konsekwentnie realizowany pomysł na płytę może wywołać znużenie, choć nie musi. Wszystko zależy od nastroju słuchającego, przynajmniej mojego. Polecam.