repulsion ‎– horrified [1989] / cristina rizzi guelfi


linki w komentarzach / links in comments

repulsion

relapse records

Prawie zasnąłem słuchając nowego Napalm Death, więc musiałem włączyć coś, co mnie postawi na nogi. Padło na Repulsion (grało tu m.in. dwóch późniejszych członków Death: Matt Olivo i Scott Carlson), które nigdy nie zawodzi.„Horrified” to piękny wpierdol, od początku do końca.

Panowie, z przerwami, hałasują do dziś, ale nie wydają nowych płyt. W sumie nie chce mi się sprawdzać, czy dziś potrafią zagrać te numery z takim gówniarskim czadem, jak kiedyś. No ale na koncert chętnie bym poszedł.

Necrosis Records, które wydało jako pierwsze „Horrified” (poza tym jeszcze Electro Hippies, Carnage i Cadaver), było labelem Jeffa Walkera i Billa Steera z Carcass. Teraz ten wybitny materiał (rozszerzone wydanie zawiera dużo więcej numerów) można kupić w Relapse, fajną koszulkę i bluzę też.

(o)(o)

Współczesna fotografia jest siedliskiem niewiarygodnego kiczu i tandety, ale nie dotyczy to kapitalnych zdjęć Cristiny Rizzi Guelfi. Pomysły oraz ich realizacja – 10/10.

Jeden komentarz na temat “repulsion ‎– horrified [1989] / cristina rizzi guelfi”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: