>Letters from Iwo Jima

by

>
Listy z Iwo Jimy (USA 2006; reż. Clint Eastwood).

We „Flags of Our Fathers” Eastwood pokazał walkę na Iwo Jimie z punktu widzenia Amerykanów, w „Letters” – widzimy ją oczyma Japończyków. Film jest przygnębiający, a sytuacja Jap[ończyków wydaje się jeszcze gorsza niż Amerykanów, bowiem ci pierwsi zdają się być w 100% uziemieni przez swój kodeks honorowy. Wystarczy wspomnieć wstrząsającą scenę, w której japońscy żołnierze sami wysadzają się granatami. Eastwood po raz kolejny pokazał koszmar wojny, nie siląc się na tani dydaktyzm. Kapitalny film.
[5/6]

Jedna odpowiedź to “>Letters from Iwo Jima”

  1. milouwmaju Says:

    >To prawda Japończycy byli w pułapce.Nie wiem jak to jest teraz – zwłaszcza,że dla wielu ostatni samuraj popełnił rytualne samobójstwo w proteście przeciw upadkowi ducha narodowego i rycerskich wartości w 1970 roku – jednak kiedyś ogromny wpływ na japońską mentalność miał samurajski kodeks honorowy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: