przyzwoitość – przyzwoitość w czasie rzeczywistym [kulturwa records; 2017]

bandcamp

facebook

Lo-fi, częstochowskie rymy; nie jest to poważne. Na dodatek: „Jego głos jest identyczny jak głos Piotra Klatta”.

(o)(o)(o)

Gdy w Jarocinie Lombard dla nas grał
to cudnie pachniał nawet pospolity kał,
i jak słuchałem „Przeżyj to sam”
to tak się czułem, jakbym przeżył to sam.

(o)(o)(o)

Gdyby puścić „Przyzwoitość w czasie rzeczywistym” tzw. normalnym ludziom, pewnie każdy z nich powiedziałby, że gra ktoś, kto jest trochę nie ten tego. Zresztą sam Darek Dudziński określił swą twórczość kiedyś jako retarded rock.

(o)(o)(o)

To jest underground undergroundu. Widzę, że nawet znajomi alternatywiści jakoś nieczęsto wrzucają Przyzwoitość na swe ścianki. Lepsze są zespoły na „A”, „H” oraz „S”.

(o)(o)(o)

Słuchając tego mikro LP i żałując, że są na nim jedynie trzy utwory (z czego trzeci jest bardzo podobny do pierwszego), wyobrażam sobie największy hit Przyzwoitości: piosenkę z tekstem o reaktywacji Ewy Braun.

(o)(o)(o)

Przyzwoitości nie da się nie lubić. Czekam na makro LP. Będę go zjadł.

bambong – księga bambonga [2014], najpiękniejsze polskie piosenki w interpretacji zespołu bambong [2014], anleżers pleżers [2015]

10fuckingstars.wordpress.com

bandcamp

(o)(o)

Na Bandcampie za darmo do ściągnięcia „Księga” i „Najpiękniejsze Polskie Piosenki”, więc wrzuciłem na serwer „Anleżers Pleżers”. Trzeba kliknąć w cycki.

639925ef2fa04829c8c6af5b808a9212

Marcel Gawinecki gościł na moim blogu chyba aż trzy razy w 2015 roku: z Melisą (można pobrać ich koncert), Ugorami i The Spire (w tej kapeli już nie gra). Płodny artysta. Jeśli jego twórczość stanie się nieco bardziej artystowska, pewnie nominują go do Paszportu Polityki.

Raczej nie za Bambong. Wystarczy zerknąć na tytuły kawałków, żeby zorientować się, że mamy do czynienia z niską twórczością. To, używając określenia wymyślonego chyba przez Darka Dudzińskiego, „retarded rock”.

Jest tu parę dobrych momentów (najlepszy jest pierwszy numer na „Księdze Bambonga”) i wysłuchałem tego w sumie z przyjemnością. Co, oczywiście, świadczy o mnie nie najlepiej.

%d blogerów lubi to: