rain like the sound of trains – waiting for the water [1995] / richard avedon

linki w komentarzach / links in comments

atomic action records

dischord

discogs

Pamiętam, gdy 100 lat temu przeczytałem tę nazwę: Rain Like the Sound of Trains. Wydawało mi się, że zespół, który tak się nazywa, musi grać niesamowitą muzykę; wtedy nie miałem jednak skąd wziąć ich płyt, by się o tym przekonać. Po latach włączyłem i okazało się, że to taki… rock, lekko zalatujący funkiem. Oczywiście określany zazwyczaj jako „post-hardcore”, gdyż RLTSOT nagrywali dla Dischord Records, a wszystkie zespoły stamtąd to post-hardcore, tak jak wszystkie filmy Woody’ego Allena to komedie.

Trochę to rozczarowuje, zwłaszcza gdy widzimy, że w składzie są ludzie m.in. z HiM czy Verbal Assault, ale lubię czasem wrócić do tych nagrań, nawet jeśli nazwa zespołu podoba mi się bardziej niż jego muzyka (w sumie im jestem starszy, tym bardziej mi się podoba). Poza tym wprawne ucho usłyszy w graniu RLTSOT echa wspomnianego VA czy innego zespołu powiązane personalnie z bohaterami tego postu – Soulside.

Spring Records wydali ten materiał jako self-titled.

(o)(o)

Richard Avedon to nie tylko zdjęcia gwiazd (nie jestem pewien, czy fotka z Marilyn Monroe jest jego autorstwa). Facet robił zdjęcia wszędzie i każdemu: mordercy, pacjenci szpitali psychiatrycznych, ofiary napalmu, zwykli ludzie na ławce w parku. Najbardziej fotogeniczna – jak zawsze wspomniana MM. Kiedyś dziwiłem się, że fanki Marilyn potrafią wydawać grubą kasę na albumy o niej, dziś się nie dziwię.