krig i hudik ‎– iii [2019] / jean-françois jonvelle

linki w komentarzach / links in comments

discogs

skrammel records

Słuchałem jakiś czas temu winylowego wznowienia płyty „legendy polskiego HC”. Abstrahując od poziomu tej kapeli (kwestia gustu), po uszach uderzyło od razu to, że materiał nie został w ogóle zremasterowany. Ot, staroć z kasety czy CD wydany na winylu, bo sentymentalny punk kupi wszystko w tym formacie i poprosi o więcej. To pewnie ci sami, którzy za starych czasów pytani, jak było na Ewie Braun, mówili, że nie poszli, bo to jakieś dziwne granie.

A można przecież inaczej: robić selekcję. Piję zarówno do wydawców, jak i kupujących, ale też muzyków (OK, wiem, że „punkowy muzyk” może brzmieć śmiesznie), którzy mogliby się zastanowić, czy każdy pierd, który wydali z siebie 20-30 lat temu, wart jest winylu. A nawet jeśli jest, to czy warto wydawać coś, co brzmi jak kaseta sprzed dwóch-trzech dekad.

Jako przeciwwagę dla nich można przedstawić album zespołu Krig i Hudik (czyli „Wojna w Hudiku”. To tytuł kawałka starego zespołu Missbrukarna z urokliwej miejscowości Hudiksvall – tej samej, z której pochodzą bohaterowie tego postu, na płycie z 2009 r. coverujący zresztą ten numer).

Panowie z Brainbombs, No Balls, Orchestra of Constant Distress, Totalitär i in. nagrywają na nowo numery starych, szwedzkich kapel (i bodaj dwa własne) w taki sposób, że brzmią oldskulowo, ale nie jak gówno.

No właśnie, część tych utworów została na nowo zarejestrowana właśnie dlatego, że 100 lat temu brzmiała kiepsko. Z drugiej strony, jak pomyślę, że nasi punkowcy mieliby nagrać stare rzeczy na nowo…

Żeby nie było – wychodzą u nas również sensowne wznowienia. Bardzo podobała mi się chociażby „Twoja twarz” ID (Refuse, 2019); po latach armijne brzmienie krakowskiego zespołu (płytę zrealizował Robert Brylewski w Złotej Skale) nie przeszkadza, lecz jest atutem. A z pozapunkowych rzeczy, wiadomo, nic nie dorówna wznowieniom dwóch płyt Thing: „Rudder” i „Killwater”. No, chyba że Dump.

Tymczasem zapraszam do słuchania starych, szwedzkich brudasów.

(o)(o)(o)

Jean-François Jonvelle

%d blogerów lubi to: