Posts Tagged ‘blues’

boss hog – cold hands [1990]

15/04/2016

10fuckingstars.wordpress.com

coldhands2

cold hands 3

linki w komentarzach / links in comments

amrep

boss_hog

Przypomniał mi się zin „Korek”, bowiem na jednej z okładek pojawiła się Cristina Martinez z Boss Hog. Było to to samo zdjęcie, które zdobiło okładkę płyty „Cold Hands”. Widywał człowiek brzydsze kobiety w swoim życiu.

„Korek” był ok: bez typowo scenowego, politycznie poprawnego kija w dupie.

korek5_93_1
independentzambrow.blogspot.com

Boss Hog to jeden z zespołów Jona Spencera. Nie wiem, może i mój ulubiony, choć pod koniec brzmiał chwilami niemal popowo (pojawiły się nawet taneczne remiksy).

Zespół reaktywował się w 2008 roku. Niestety, koncertówka „Live At WFMU On The Cherry Blossom Clinic 12/20/2008” nie zachwyca.

Tak czy siak, zajebista kapela. No i okładki najlepsze. Wrzucam „Cold Hands” – najlepszy materiał. No i kawałki z niego, to pierwsze numery zespołu Martinez, jakie usłyszałem.

1

2

4

5

6

batu kán pesti rokona – dunántúli etűdök [hudini records; 2015]

25/05/2015

10fuckingsstars.wordpress.com

bandcamp

hudini records

facebook

Węgry chyba po raz pierwszy. Jest w tym trochę Johna Faheya. Fajne.

oxbow – the narcotic story [2007]

31/05/2014

10fuckingstars.wordpress.com

linki w komentarzach / links in comments

bandcamp

1

fajnie się tego słucha na kacu.

wczoraj był „dzień bez stanika”. w moim mieście, jeżeli nic mnie nie ominęło, nie obchodzony (nieobchodzony?). może przez pogodę, może przez śmierć tow. generała. a nie, czekaj – to mysłowice. tu na bitlesów w oryginalnym składzie przyszłyby trzy osoby.

patrickdemarchelier-laetitiacasta


%d blogerów lubi to: