sicbay – the firelit s’coughs [2001] / chase lisbon

by

R-1178769-1198672108

linki w komentarzach / links in comments

fb

discogs

stary wywiad

1

Zajebista kapela. Trzeba sobie jednak zadać pytanie: czy coś, w czym maczał palce Nick Sakes, może nie być zajebiste?

***

Żona kolegi narzekała, że ostatnio za mało nagich kobiet na blogu. Chase Lisbon:

1

2

3

4

5

6

Tagi: , ,

komentarze 4 to “sicbay – the firelit s’coughs [2001] / chase lisbon”

  1. jew_jitsu Says:

    zs

    ul

    mg

  2. adamu Says:

    Wszystkie kapele Sakesa są zajebiste, może XADDAX nie jest aż tak dobra jak np. COlossamite, ale Sakes i tak to fajny chłopaczyna.

  3. jew_jitsu Says:

    Chyba zdezaktualizował się fragment o żonie z wywiadu. Jednak DK rządził.

  4. ceaseless desolation – nothingness [chaos w mojej głowie, 2013] | 10fuckingstars Says:

    […] Gustaw Holoubek w „Pętli” Hasa) albo sludge’owymi zwolnieniami. Pyszne jak fotki Chase Lisbon, które wrzuciłem pod postem z płytą Sicbay. Poza dość kuriozalnym wokalem w „Nieustającej […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: