zeni geva – total castration [1991]

by

1

linki w komentarzu / links in comments

zeni geva

kk null

Kiedy chyba dwa tygodnie poznałem kolejnych artystów, którzy wystąpią na Off Festivalu, przeżyłem lekką załamkę. Smashing Pumpkins, Molesta… Szkoda gadać. Aż tu nagle – jeb! Zeni Geva. No i pięknie. Choć w sumie nie ufam składom bez basu.

Tu chyba lepiej było:

Tagi: , ,

komentarzy 9 to “zeni geva – total castration [1991]”

  1. jew_jitsu Says:

    total / castration

  2. Hady (DCHF) Says:

    Widzialem pare miesiecy temu Zeni Geve na zywo…zniszczenie!

  3. J.J. None Says:

    Jeszcze GVsB… i tu pytanie, czy zagrają tego samego dnia, bo na resztę to nie chce mi się tłuc…

  4. jew_jitsu Says:

    Hady, a grali we dwójkę?
    Pewnie zagrają w tym samym dniu i ich koncerty najdą na siebie. :)

  5. Hady (DCHF) Says:

    Bylo ich trzech…tego samego dnia gralo tez My Disco

  6. Darek Dudziński/Przyzwoitość Says:

    „nie ufam składom bez basu”
    stary, kocham Cię za takie teksty!

  7. jew_jitsu Says:

    Nadmienię, że to miłość odwzajemniona.

  8. Darek Dudziński/Przyzwoitość Says:

    zrozumcie nas źle, Czytelnicy

  9. mutter – ich schäme mich gedanken zu haben die andere menschen in ihrer würde verletzen [1990] / thomas karsten | 10fuckingstars Says:

    […] i japońskim noise’em i noise rockiem. Można na niej znaleźć m.in. Surrogat, Merzbowa, Zeni Geva oraz Party Diktator. No i […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: