>dobre, choć polskie: in the name of name


>

Polecam kolejny muzyczny twór Mateusza Kunickiego. Tym razem jest to zespół In the Name of Name. Jeżeli chodzi o inspiracje kapeli, to napiszę tyle, że debiutancką płytę ITNON otwiera cover zespołu Hawkwind. Na wydanym własnym sumptem wydawnictwie znajdziemy sześć udanych numerów plus ciekawe teksty Kunickiego przetłumaczone twórczo na angielski przez Swobodę Młodszego z Columbus Duo. Warto poznać tę płytę, o której wspomnę jeszcze przy okazji drugiej odsłony krótkich recenzji tegorocznych polskich emanacji twórczych.

„In the name of Name” (zawsze cieszące oko DIY) można zamówić na majspejsie zespołu – http://www.myspace.com/inthenameofname albo na stronie radiorodoz.blogspot.com (tam można zapoznać się również z innymi zespołami, które współtworzy Mateusz Kunicki aka Johann Vreen).


Jeśli jakiś artysta (niekoniecznie muzyk) chce, żebym napisał o jego twórczości na blogu, niech da znać. Jeden warunek: rzecz musi nadawać się do słuchania albo oglądania. Czekam na nowe „At Action Park” albo nową Sally Mann. :)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: