>Gay for Johnny Depp – The Politics Of Cruelty [2007]

by

>

TRACKLISTA:

01. Cumpassion (221 kbps)
02. You Have A Theory, I Have A Gun (212 kbps)
03. Belief In God Is So Adorable (215 kbps)
04. Lights Out! (216 kbps)
05. Noise (217 kbps)
06. Point The Finger (Juicy’s Last $) (192 kbps)
07. Happens (199 kbps)
08. Very Little Happens Between 3 And 4 In The Morning (212 kbps)
09. Delirium Approached (Slut Dust) (207 kbps)
10. To The Alcoholics: Life Is Depressing (206 kbps)
11. Here (195 kbps)
12. I Hate Our Freedom (Fuck You Gladys, I’m On Vacation) (202 kbps)

DOWNLOAD (sharebee) / DOWNLOAD (massmirror)

BUY

GAYSPACE

Johnny Depp, jak wszyscy wiemy, to botoksowy piękniś z Hollywood, do którego wzdychają kobiety, którym gust uszyto w Chinach. Natomiast Gay for Johnny Depp to kapela, która chciałaby zerżnąć Johnny’ego w dupę, aż poleje się krew. Ciekawe, czy już któremuś z chłopaków się udało.

Muzyka grana przez GFJD określana jest mianem spazz core’a (cokolwiek by to znaczyło). W każdym bądź razie grają nie najgorzej. No i w przeciwieństwie do 99 na 100 zespołów hc mają poczucie humoru.

A propos poczucia humoru: oto fragment recenzji koncertu Radiohead pióra Jacka Cieślaka z nieoficjalnego organu PiS-u, czyli Rzeczpospolitej:

„Thom Yorke uniósł ręce. Wyglądał jak maestro, a może hipnotyzer, w którego dłoniach zbierała się energia, jaką wytwarzają największe elektrownie świata. Napięcie nabrzmiewało także w oczach wokalisty. Nie mógł czekać ani chwili dłużej.”

Cieślak jest chyba gorszy niż taki grafoman jak Marcin Babko.

Odleciał też Żulczyk na swoim emo-blogu. Według niego, jeśli uważasz przereklamowane płyty przereklamowanego Radiohead za przereklamowane, oznacza to, że chcesz być na siłę fajny i modny.

Polecam też relację z Off Festivalu na screenagers.pl. Tam piszą chyba ludzie, którzy na koncerty chodzą po to, żeby napić się kolorowych drinków.

komentarze 4 to “>Gay for Johnny Depp – The Politics Of Cruelty [2007]”

  1. towarzystwo Says:

    >relacje na screenagers są fachowe jak zawsze :D

  2. Anonymous Says:

    >Slabizna ta kapela, ' która chciałaby zerżnąć Johnny'ego w dupę, aż poleje się krew'. Nie ma juz hc, zostaly tylko takie steki, ktore nienaleza nawet do rznietego Deppa.Autor bloga dal sie oszukac

  3. Anonymous Says:

    >Odpycha mnie hc polegajacy na ciaglym lomocie i darciu paszczy.Dla mnie hc (punk) to nie zaden ekstremalny wyscig na gitary, a przekraczanie granic, artystyczna swoboda, totalna dzwiekowa anarchia.Troszke dziwi mnie to, ze podnieca sie pan ta slabizna

  4. Anonymous Says:

    >Latwosc z jaka przeszedles od jednego cytowanego tekstu do drugiego, jest niepokojaca.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: