>Filmy [lipiec 2009]


>

El Orfanato (Sierociniec; Hiszpania, Meksyk 2007; reż. Juan Antonio Bayona). Nudny i bezsensowny horror. Gdyby nie podobała mi się Belén Rueda (na zdjęciu), nie zmęczyłbym tego filmu. [2/6]

Pupendo (Czechy 2003; reż. Jan Hřebejk). Historia rzeźbiarza, któremu nie po drodze z komunistyczną władzą, więc żeby się utrzymać, produkuje tandetę. Nie jest to najlepszy film Jan Hřebejka, ale i tak ogląda się go świetnie. Plus ta sama myśl, co zwykle: dlaczego żaden polski reżyser nie dałby rady zrobić takiego filmu? [4+/6]

Hot Fuzz (Hot Fuzz – Ostre psy; Francja, Wielka Brytania 2007; reż. Edgar Wright). Nierówny, ale kapitalnie zrobiony film. Może się kojarzyć z kawałkami Ritchiego, nim zgwałciła go mentalnie Madonna, ale dowcip polega tu raczej na powielaniu debilnych dialogów z filmów klasy Z, niż na zajebistych nawijkach, których można było posłuchać w Snatch albo Lock, Stock… [4-/6]

Wallander – Innan frosten (Wallander: Nim nadejdzie mróz; Szwecja 2005; reż Kjell-Åke Andersson). Pierwszy film o bohaterze powieści Henninga Mankella. Baba udzielająca ślubu facetom w kościele, religijne pojeby zainspirowane Jimem Jonesem próbujące wysadzić tenże kościół i utopić „sztucznie” poczęte dziecko… Tam jest wesoło i coś się dzieje, chcę tam pojechać na wakacje, u nas ciągle nudą wieje, a w Skandynawii co dzień sensacje. [4+/6]

Wallander – Byfånen (Wallander: Wiejski głupek; Szwecja 2005; reż Kjell-Åke Andersson). Drugi z filmów o Wallanderze. Tym razem od wątku kryminalnego ciekawsze są relacje między policjantem a jego córką – Lindą, też policjantką. [4/6]

The Prestige (Prestiż; USA, Wielka Brytania 2006; reż. Christopher Nolan). Ładnie zrobiony, lecz chwilami nudnawy film o rywalizacji dwóch iluzjonistów. Jednego gra wyrazisty, ale chwilami średnio pasujący do tej roli Christian Bale, drugiego – mdły Hugh Jackman, który pasuje chyba tylko do reklamy szamponów. Co widzą w nim kobiety? Na to pytanie odpowiedź znałby chyba tylko Otto Weininger. Plus kolejna niczym się nie wyróżniająca rola Scarlett Johansson i Michael Caine, który nie ma zbyt wiele do zagrania. [4-/6]

Wallander – Bröderna (Wallander: Bracia, Szwecja 2005; reż. Jörn Faurschou). Tym razem ciekawszy od wątku kryminalnego jest stan psychiczny wybitnie zmęczonego Wallandera. Kolejny udany film o szwedzkim policjancie. [4/6]

Wendy and Lucy (USA 2008; reż. Kelly Reichardt). Klasyczny przykład amerykańskiego kina niezależnego, którego kwintesencją są te straszne małe miasteczka. Fantastyczna Michelle Williams w roli głównej. Choć jeżeli ktoś nie jest miłośnikiem psów, to film może go zupełnie nie ruszyć. Z drugiej strony, nie jestem miłośnikiem ludzi, a poruszyło mnie kilka filmów, w których udało im się zagrać. [4+/6]

Ils se marièrent et eurent beaucoup d’enfants (I żyli długo i szczęśliwie; Francja 2004; reż. Yvan Attal). Tylko Francuzi potrafią tak opowiadać o związkach (kiedyś również potrafił to robić na podobnym poziomie Woody Allen). Świetnie zagrany (najlepsza jest Emmanuelle Seigner) i prawdziwy film do bólu film. Choć jest tu pełno śmiesznych scen. Attal jest mężem Charlotte Gainsbourg, która zagrała w Ils se marièrent… główną rolę. [4+/6]

Double Indemnity (Podwójne ubezpieczenie; USA 1944; reż. Billy Wilder). Klasyk kina noir trzyma się bardzo dobrze, choć Barbara Stanwyck została po wielu latach zdetronizowana przez inną femme fatale – konkretnie Lindę Fiorentino, która była po prostu genialna w The Last Seduction. [4+/6]

Jeden komentarz na temat “>Filmy [lipiec 2009]”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: