>Dirty Pretty Things


>
Niewidoczni (Wielka Brytania 2002; reż. Stephen Frears). Koszmar uchodźców w Londynie dobrze zagrany przez Audrey Tatou (tym razem wyjątkowo w oczy rzuca się to, iż gwiazda „Amelii” ma piękne włosy, więc daruję sobie uwagę o tym, że to najmniej seksowna aktorka na świecie, wyjąwszy Gwyneth Paltrow) i Chiwetela Ejiofora. „Dirty Pretty Things” (tym razem, o dziwo, polski tytuł lepszy od oryginału) należy do tych obrazów, które dają satysfakcję, ale nie powalają na kolana. Tak czy siak, plus dla Frearsa. [4+/6]

Jeden komentarz na temat “>Dirty Pretty Things”

  1. >"Bo jesteśmy niewidoczni. Jesteśmy ludźmi, którzy prowadzą wasze taksówki, sprzątają wasze pokoje i ssają wasze fiuty…" – to zdanie jest doskonałym podsumowaniem życia nielegalnych emigrantów.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.