Lata 90. Kiedyś chyba je przeżyłem, ale mam wrażenie, że były zbyt fajne, żeby faktycznie mogły się wydarzyć. Jak ktoś może potwierdzić, że rzeczywiście miały miejsce, niech da znać.
***
Inez van Lamsweerde i Vinoodh Matadin
Tagi: godheadsilo, inez van lamsweerde i vinoodh matadin, noise rock








29/02/2012 o 17:27 |
ja nie mogę. lata 90, beznadziejna moda, muzyka do dupy, filmy do stukrotnej dupy. dwutysięczne lata dużo lepsze były.
01/03/2012 o 07:14 |
Też się ucieszyłem, że złote czasy Touch&Go i AmRepu zostały zastąpione przez New Rock Revolution i post-punk revival.
01/03/2012 o 13:18
ja już wtedy byłem tak stary, że AmRep mnie nie podniecał. a jak tak myślę, to wychodzi jedyną kapelą nową z 90, która naprawdę mi się podobała, byli Red House Painters
29/02/2012 o 20:26 |
Przerz moment pomyślałem, że na tym pierwszym zdjęciu to Iggy Pop 0_o