“Każdy dzień podobny do innego (…) Ogłaszam emocjonalne bankructwo” – śpiewa Vic Bondi w kawałku “Every Day”. Uwielbiam taki hc, bez tego pierdolenia, że jak się zbierzemy w 19 (w 20 dziś nie, bo Krzyśka rzuciła dziewczyna i włączył mu się ol’ skul hejt na kanapie w małym pokoju), to będzie unity, pride itd.
Tytuł się zdezaktualizował, albowiem w 2010 roku panowie wydali EP-kę “New Normal Catastrophe”.
***
Miałem dodać jakieś zdjęcia, ale trafiłem na zabawnego bloga, więc fotki pojawią się następnym razem:
Tagi: articles of faith, hardcore, porno!


26/02/2012 o 07:18 |
Uwielbiam skubańców! Dla mnie z tamtego czasu jeszcze brudasy z N.O.T.A. i VOiD.