Siedziałem sobie ostatnio, słuchałem Chicago Underground Duo, piłem wybitnie chujowe piwo Leżajsk Pełne (w puszce) i pomyślałem, że fajnie byłoby zarosnąć brudem, nie musieć nikogo oglądać, nie iść do pracy itd. W tym samym dniu moja świnka morska wpadła wreszcie na to, że może sama wyjść z klatki, a później do niej wrócić. Być może wpadła na to wcześniej, w końcu nie wiem, co robi, gdy jestem w pracy. Wydaje się bardziej kumata od ludzi, z którymi muszę codziennie gadać przez kilka godzin, wykonując takie, a nie inne zajęcie i konstatując smutny fakt, że leci jakaś Eska TV, a nie np. Die Kreuzen. Pewnie kojarzycie tę kapelę dzięki pewnemu T-shirtowi:
A może nie tylko:
Spośród całego gówna, które wylewa się z tv, najbardziej dało mi po uszach to:
Chyba Ibiza wraca do łask.
***
Tym razem “reklama” bloga zamiast zdjęć: http://malpanka.soup.io/





Tagi: die kreuzen, hardcore, malpanka

21/02/2012 o 20:35 |
Dzieki za dobrego posta!
21/02/2012 o 21:15 |
kurde ale energia (pomijając trzecią piosenkę:-)). bad penny chyba ma już z 25 lat,in school 28 a kopią jak zwykle. pamiętam jak dziś jak dostałem pocztą czarną kasetę “at action park”, a przy słuchaniu tak mną poruszyła że się poryczałem. taka Muzyka z takiego brudu. ogień
pozdrawiam
21/02/2012 o 21:51 |
Dzięki, chłopaki. Do zobaczenia na Ibizie.
22/02/2012 o 01:57 |
Czekam niespokojnie na DJ Tonkę.
22/02/2012 o 03:02 |
a co do pana majka, eveliny i pana millera to ten pan z kulą na głowie w teledysku gra na pewno w The Residents a w odnośnikach jest DJ Alexandro Albini – przyrodni brat bliźniak Steva mieszkający na ibizie, który grał kiedyś w bon jovi
http://uncyclopedia.wikia.com/wiki/Shellac
24/02/2012 o 21:53 |
Kreuzen to świetny (ale niedoceniany jak Crucifucks) zespół, ale warto go pamiętać z innych powodów niż przez koszulkę albiniego.
sprawdź w podobnym stylu grających NASA Space Universe:
http://youtu.be/n4RRniEWkxA
(bo Kurws już znasz)